piątek, 16 grudnia 2016

Przedświąteczny galimatias



 Na większości blogów już świątecznie, a u mnie jeszcze nie... Dlatego zrobiłam choinkę, żeby stworzyć sobie świąteczny klimat. Do wykonania jej użyłam styropianowego stożka, który okleiłam zielonym filcem,  koronką i przymocowałam małe bąbelki. Niektóre z nich mają połyskliwe niteczki, co dodaje choince uroku. Brakuje jeszcze Mikołaja... Ale ja już we wczesnym dzieciństwie ,,rozszyfrowałam” tę postać. I chociażby dlatego go nie ma.

niedziela, 11 grudnia 2016

Nie zawisnę pod sufitem...



No... Nareszcie ogarnął mnie błogi spokój, bo  udało mi się zrobić karteczki do zabawy u ANI. Jak wiadomo, długo nie nacieszę się tym spokojem, bo styczeń za pasem, a więc kartkowa karuzela będzie kręciła się dalej. I bardzo cieszę się z tego powodu, bo przynajmniej nie będę robiła kartek w ekspresowym tempie, czyli  ,,na wariata”. A w takim pośpiechu, to renifer czy łoś, mógłby polecieć  w świat np. bez oka, a Mikołaj bez brody , czy worka. Pół biedy, jak bez brody, bo można uznać, że to ,,nowoczesny” Mikołaj, ale płeć brzydka bez worka?! No, ale robiąc kartki w ekspresowym tempie, nie trudno o czymś zapomnieć...

czwartek, 24 listopada 2016

Kikut po ,,toaleciaku"



Dopadło mnie choróbsko i  odpuścić nie chce. Cholerny wirus trzyma się mnie , jak g... o okrętu, krzycząc ,,płyniemy”! W tym przypadku, to płynę ja. A raczej tonę we własnych potach. Końskie dawki leków pomagają , jak umarłemu kadzidło, ale cóż... Może potrzeba mi więcej czasu... No, ale pomimo choroby nie mogłam odpuścić sobie zabawy u DANUSI. Co prawda tematyka ,,dupna”, ale za to bardzo fascynująca, bo ciekawa jestem w co można zamienić zwykły kawałek rolowanej tektury?


wtorek, 15 listopada 2016

Taki ze mnie wędkarz, jak i artysta




Do zabawy na blogu DANUSI pt. ,,Cykliczne Kolorki Artystek Kolorystek” zrobiłam obraz z bukietem kwiatów. Może lepiej brzmiałoby ,,skleciłam”, bo bukiet jest z jakichś tam sztucznych kwiatów z odzysku, ramka również z jakiegoś starego portretu, a kwiaty przykleiłam do zwykłego patyka, który znalazłam kiedyś nad Wisłą podczas wędkowania. Taki  to ze mnie wędkarz, jak i i artysta;) Bo zamiast łowiąc rybki patrzeć na spławik, to ja wzrokiem szukam jakichś patyków o ciekawych kształtach;) Aż dziwne, że ryba jeszcze nigdy mi wędki do wody nie wciągnęła?

sobota, 5 listopada 2016

Zdarza mi się coś ,,poplątać”...



Biorę udział w dwóch zabawach, więc nie wiedziałam od której zacząć. A co byłoby, gdybym brała udział w jeszcze innych? Aż strach pomyśleć, bo wciąż czasu mi brak...Tym razem zaczęłam od karteczek do zabawy u ANI .Wiadomo, że zwłaszcza świątecznych karteczek potrzeba będzie wkrótce najwięcej, dlatego też zrobiłam dwie i jedną okolicznościową. Ale na wszelki wypadek na każdej zamieściłam brokatowy element, żeby nie popsuć zabawy;) Czasami zdarza mi się coś ,,poplątać”...;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...