piątek, 12 sierpnia 2016

,,Kasy" nie żądam



W poprzednim poście obiecałam Wam, że będę robiła dla Was stempelki. I już wstawiłam pierwsze. Możecie je sobie pobierać zupełnie za darmo;) No może nie tak zupełnie... Oczywiście ,,kasy” nie żądam, bo podobno ,,pieniądze szczęścia nie dają” z czym się zgadzam,  ale pewne zasady ustaliłam. Znajdziecie je, klikając w banerek DARMOWE STEMPELKI, który zamieściłam w bocznym pasku  bloga, po lewej stronie.

Będę systematycznie wstawiała nowe stempelki, a planuję też i inne rzeczy, ale na razie niech to pozostanie tajemnicą;) Dla wyjaśnienia dodam, że grafikiem komputerowym nie jestem, ale udało mi się za pomocą myszki namalować kilka obrazków, które zapewne widzieliście, ale dla przypomnienia Wam dzisiaj pokażę.





Stempelki dla Was rysuję cienkopisem, a następnie maluję. Czyli są one wykonywane ręcznie. Rysunki z poprzedniego posta, będą  także do pobrania w zakładce Darmowe Stempelki, bo chciałabym zmienić kolorystykę. Myślę, że co niektórym przydadzą się takie stempelki, bo po co kupować gotowe, by wykorzystać go raz, czy dwa... U mnie będziecie mieli darmowe;) Jeśli komuś coś potrzeba na ,,cito” piszcie, a zrobię rysunek ,,na biegu”. Na zakończenie pokażę Wam pierwotny wygląd banerka, który wykonałam ręcznie przy użyciu cienkopisu;)


Oczywiście ten rysunek nie jest do pobrania, ale podobny będzie zamieszczony w Darmowych stempelkach;) I na tym kończę tego posta... Życzę Wam spokojnego, miłego i słonecznego weekendu;)

wtorek, 9 sierpnia 2016

Dziewczyna dla Stefana



Uwielbiam zmieniać techniki tworzenia. Nie mogłabym zajmować się wciąż tym samym, bo znając siebie, byłabym po  prostu znudzona jak mops. Dlatego też zaczęłam sobie rysować. Różności, bo jeden rysunek też by mi się znudził... Nie mam zielonego pojęcia o grafice komputerowej, ale że jestem wszystkiego ciekawa i już raz udało mi się ,,myszą” namalować jagódki  to postanowiłam kombinować dalej. I wykombinowałam. Narysowałam sobie dziewczynkę;) Dobrałam taką kolorystykę dla jej części garderoby, by pasowała do sierpniowej zabawy u DANUSI

Lubię tę zabawę, a jeszcze bardziej jej organizatorkę;) Dlatego na moim rysunku, obok dziewczynki są dwa serduszka;) To dla Ciebie Danusiu;) Za ten poświęcony dla nas czas i z mojej sympatii do Ciebie;) A dziewczyna dla Stefana. Niech się trochę ,,poślini” i wzrok ,,nacieszy”, bo tylko to mu pozostało;)

laleczka dręcznie malowana dziewczynka


lalka do malowania



Oprócz dziewczynki, zrobiłam jeszcze kilka innych rysunków, tak na próbę. Jeden z nich Wam dzisiaj pokażę i czekam na Waszą ocenę. Jeśli przydałyby się Wam np. do kartek, będę je systematycznie zamieszczała. Oczywiście wybór będzie duży i każdy będzie mógł je sobie pobierać zupełnie za darmo. Dla Waszej wygody będę je robiła w dwóch wersjach:  czarno- białej do kolorowania według uznania i kolorowane przeze mnie. Przynajmniej zaoszczędzicie na kupnie stempelków;) 

ruysunek, kurczak do kolorowania ręcznie rysowany

Ozdoba do kartek, kurczak ręcznie malowany
 I  co Wy na to? Podoba Wam się mój pomysł?
 




czwartek, 4 sierpnia 2016

Obrączki na sznurku i pętla na szyi



Jak ten czas szybko leci... Dopiero co schowałam pudło z karteczkowymi ,,przydasiami”, a już musiałam wyjąć go z powrotem? Bo mamy już sierpień, więc chciałam szybko zrobić karteczki do całorocznej zabawy u ANI. Przyznam szczerze, że pomysłów za wiele nie miałam, więc kombinowałam na wszystkie sposoby. No bo, zamiast wielkanocnej karteczki z żonkilem,  wybrałam sobie ślubną. Pomimo, że na żadne weselisko się nie wybieram. Ale po prostu miałam chęć takową kartkę zrobić.

Ślubna karteczka ma przewagę koloru czerwonego, jest welon panny młodej i kawałek koszuli pana młodego z muchą. Nie dziwiłabym się, że tylko tyle pozostało po nowożeńcach, gdyby karteczka przeznaczona była na jakiś ślubny jubileusz... No, ale niech tak pozostanie. No i jeszcze na koszuli  ,,dyndają” obrączki. Uwiązałam je pod muchą na złotym sznureczku. Jednym słowem: dwojako ,,usidliłam” nowożeńca. Obrączki na sznurku i pętla na szyi. O! I w ten sposób dałam do zrozumienia, że od dnia ślubu facet ma czuć się, jak pies na smyczy. Zaś welonik panny młodej sobie fruwa i fruwa...

Bożenarodzeniowa karteczka miała mieć świeczkę. Zupełnie o tym zapomniałam? Ale na szczęście znalazłam miejsce, gdzie ta świeczuszka mi wlazła. No nie, nie nie... Już wiem, co niektórym ,,chodzi po głowie”, czytając to zdanie. Samowystarczalna owszem i jestem, ale nie tak do końca... Chodzi mi o miejsce na kartce, gdzie wpasowałam świeczkę;) No, a o kartce okolicznościowej pisała nie będę, bo tu tylko same kwiatuszki. No i listki. Zgodnie z życzeniem Ani miał być chociaż jeden, ale u mnie jest ich więcej. Także cieszę się, że karteczki mam już poza sobą. Co prawda, zdjęcia karteczek wyszły mi dzisiaj niezbyt udane, ale nie zawsze wszystko musi dobrze wychodzić, prawda? Najważniejsze, że świeczka wlazła. Tzn. znalazła swoje miejsce;););)                                                                                              

kartka dla nowożeńców, welon, koszuka , mucha

kartka imieninowa ręcznie robiona

kartki świąteczne ręczni robione


środa, 3 sierpnia 2016

Trzy dziewczynki do adopcji



Postanowiłam wziąć udział w konkursie organizowanym przez Papelię i pomalowałam sobie trzy Malwinki. W zasadach konkursu nie było wzmianki o tym, że najpierw należy dokonać zakupu stempelka, a dopiero pokolorować go i wówczas można wziąć udział w zabawie. Ta informacja została dopisana dopiero wczoraj, po moich przeprosinach i prośbą o usunięcie mojego linka z żabki, bo zaszła pomyłka. Nie będę już pisała o tym, kto kogo powinien przepraszać, ale najważniejsze, że informacja pojawiła się.

Oczywiście pokolorowałam Malwinkę. Zrobiłam nawet trzy kolorowanki. Ale oczywiście musiałam usunąć posta z wiadomej przyczyny. A z wiadomej dopiero teraz, bo wcześniej o tym nie wiedziałam.  Dziękuję moim kochanych blogowym koleżankom, a przede wszystkim MARCIE i DANUSI za poranne telefony, bo za gapiostwo swoje i czyjeś mogłabym słono zapłacić. Dziękuję dziewczynki! Jesteście kochane! Pomimo tego, że ,,postawiłyście mnie na nogi" o 6:30, a przez te Malwinki poszłam spać o czwartej rano...;););)

No, ale cóż. Za błędy czasami się płaci. I to słono. I na dodatek nie za swoje?! Ale mniejsza z tym. Ten post nich będzie przestrogą zarówno dla organizatorów konkursów, jak i potencjonalnych uczestników. Stempelka oczywiście i tak nie zakupiłabym, bo Malwinkę, czy inną postać mogę zaprojektować i narysować sobie sama. Także tę, którą już pokolorowałam, a nawet trzy, chętnie oddam komuś, kto planuje zakup, bądź nabył już stempelek i chce wziąć udział w konkursie. A więc, śmiało piszcie, a trzy Malwinki otrzymacie ode mnie w prezencie;) Jeśli potrzebna Wam inna postać, też piszcie, chętnie Wam ją narysuję;) A nawet pokoloruję;)

Przy okazji pochwalę się ślicznym prezentem od Eli. Oczywiście w lipcu nie obchodzę imienin, ale przecież zawsze mogę je obchodzić, prawda? Oczywiście Ela nie wiedziała o tym, że jestem styczniową solenizantką, bo przecież takiej informacji nigdzie nie podawałam i zrobiła mi niespodziankę w  lipcu;) Bardzo Ci dziękuję Elu za tę śliczną karteczkę i cudowne pudełeczko wypełnione moimi ulubionymi słodyczami;) To takie miłe... Jeszcze raz bardzo dziękuję;)






Jeśli jest ktoś chętny, by adoptować trzy moje dziewczyny, proszę o kontakt, a otrzymacie je w prezencie;) Jest także możliwość rozdzielenia ich, jeżeli komuś potrzebna jedna. Oczywiście decyzja należy do Was;)

 







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...